Chiny modernizują regulacje kosmetyczne: rynek piękna pod pełną kontrolą

Narodowa Agencja ds. Produktów Medycznych (NMPA) ogłosiła nowe wytyczne, które mają nadać chińskiemu sektorowi kosmetycznemu zupełnie nową dynamikę. Zmiany obejmują lata 2025–2027 i są częścią szerokiej strategii państwa, które – jak w wielu innych branżach – dąży do dominacji również w świecie beauty.

Szybsze ścieżki i mniej biurokracji

Jednym z kluczowych rozwiązań jest system „natychmiastowego przeglądu po złożeniu”, który ma przyspieszyć dopuszczanie do obrotu produktów innowacyjnych i opartych na badaniach klinicznych. Oznacza to, że marki będą mogły wprowadzać nowości niemal natychmiast po złożeniu dokumentacji, co w przypadku Chin może oznaczać prawdziwą rewolucję administracyjną. Równolegle NMPA zniosła obowiązek przedstawiania zagranicznych danych sprzedażowych, co ułatwi wejście na rynek firmom spoza Azji. To wyraźny sygnał otwarcia – choć pod ścisłym nadzorem państwa.

Kosmetyki dla srebrnego pokolenia

Wytyczne akcentują konieczność rozwoju produktów dla osób starszych, co wpisuje się w strategię rozwoju srebrnej gospodarki. NMPA zachęca producentów do inwestowania w dermokosmetyki i formuły odpowiadające na potrzeby starzejącej się populacji. Władze chcą, by innowacje łączyły się z technologią i zdrowiem – a to w Chinach zawsze oznacza miliardowy potencjał.

Technologia i kontrola jakości

Reforma przewiduje też cyfryzację nadzoru nad produktami – od elektronicznych etykiet po śledzenie partii w czasie rzeczywistym. Trzyletni program jakości obejmie wszystkich producentów, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Wartość chińskiego rynku kosmetycznego przekroczyła w 2024 roku 1,07 bln juanów, a to dopiero początek. Dla Pekinu piękno nie jest tylko kwestią wyglądu – to element gospodarczej strategii, w której każdy szczegół, nawet zapach perfum, podlega precyzyjnej regulacji.