1 grudnia 2025 roku ruszył pierwszy nabór do programu Polskie Mosty Technologiczne (PMT), realizowanego przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu. To inicjatywa finansowana z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki, która ma pomóc polskim firmom – zwłaszcza mikro, małym i średnim – w wejściu na rynki pozaunijne. Nabór potrwa do 7 stycznia 2026 roku, a wśród branż z największym potencjałem ekspansji wymieniana jest również kosmetyka.
Wsparcie dla innowacyjnych i odważnych
PMT oferuje przedsiębiorstwom kompleksowe wsparcie w procesie internacjonalizacji – od doradztwa i szkoleń po finansowanie ekspansji zagranicznej. Program skierowany jest do firm działających co najmniej dwa lata, posiadających innowacyjny produkt lub technologię i planujących rozwój poza UE. Jak podkreśla Magdalena Gąsior z zespołu PMT, inicjatywa ma wzmacniać konkurencyjność polskich marek na wymagających rynkach, takich jak Japonia, Chiny, Wietnam czy Republika Południowej Afryki.
Udział w projekcie mogą zgłosić firmy, które wykazują minimum 3-procentowy udział eksportu w przychodach oraz prowadzą aktywną działalność online. Warunkiem jest też wpisanie się w krajowe inteligentne specjalizacje – a to oznacza, że dla sektora kosmetycznego, coraz mocniej inwestującego w technologie i zrównoważony rozwój, program otwiera realne szanse na globalny wzrost.
Granty, rynki i realne możliwości
Uczestnicy mogą liczyć na grant do 180 tys. zł w ramach pomocy de minimis, z czego do 150 tys. zł stanowią koszty kwalifikowalne etapu zagranicznego, rozliczane w formie refundacji. Wkład własny wynosi ok. 23 proc. Program składa się z dwóch etapów: krajowego – obejmującego warsztaty i konsultacje eksperckie – oraz zagranicznego, realizowanego przy wsparciu Zagranicznych Biur Handlowych PAIH.
PMT zaplanowano jako cykl dziesięciu naborów, obejmujących coraz więcej kierunków. W 2026 roku firmy będą mogły aplikować o wsparcie m.in. na ekspansję do USA, Kanady, Brazylii, Wielkiej Brytanii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dla wielu przedsiębiorców, w tym tych z branży kosmetycznej, może to być moment przełomowy – szansa na przekroczenie granic nie tylko geograficznych, ale też rozwojowych.