Podczas konferencji COP-6 w Genewie ponad 150 państw uzgodniło wspólne działania na rzecz eliminacji kosmetyków zawierających rtęć, jednego z najbardziej toksycznych metali ciężkich. To najdalej idące porozumienie w ramach Konwencji z Minamaty, które zakłada współpracę między WHO, Interpolem i Światową Organizacją Celną w tropieniu nielegalnych szlaków produkcji, transportu i handlu tymi preparatami.
Nowe ramy i stare wyzwania
Delegaci zdecydowali o rozszerzeniu zakresu działań także na kosmetyki rozjaśniające skórę, niezależnie od tego, czy zawierają rtęć, czy nie. WHO ma opracować przykładową strategię zdrowia publicznego, która uwzględni zarówno zagrożenia toksykologiczne, jak i społeczne – presję kulturową i utrwalone stereotypy dotyczące koloru skóry. Eksperci podkreślają, że walka z tym zjawiskiem wymaga nie tylko ograniczenia podaży, lecz również zmniejszenia popytu w krajach, gdzie kosmetyki rozjaśniające uchodzą za symbol statusu. Jak zauważa Michael Bender z Zero Mercury Working Group, sukces zależy od równoczesnego działania regulacyjnego i edukacyjnego.
Internet – nowy front walki z toksycznymi produktami
Szczególnym wyzwaniem pozostaje handel internetowy, który przeniósł sprzedaż nielegalnych kosmetyków do cyfrowego podziemia. COP-6 zapowiedziało mobilizację Interpolu i WCO do monitorowania marketplace’ów, systemów płatniczych i przesyłek międzynarodowych. Inspiracją ma być operacja Interpolu „Pangea”, zwalczająca nielegalne produkty zdrowotne online. Konferencja w Genewie wyznaczyła tym samym nowy etap globalnej polityki — połączenie walki z toksynami chemicznymi z próbą zmiany społecznych nawyków i hierarchii estetycznych, które od lat napędzają rynek kosmetyków wybielających.